Piast Gliwice przegrał mecz z Jagiellonią Białystok 0:1. Bramkę dla gości strzelił Kristoffer Hansen w 32 minucie. Duma Podlasia wygrała dzięki dobrej postawie w defensywie. Trener Jagiellonii Adrian Siemieniec zdecydował się na młodego Alana Rybaka na szpicy. W wyjściowej jedenastce Żółto-Czerwonych debiutował Słowak Peter Kovacik. Piast próbował odpowiedzieć, ale efektem jego poczynań były jedynie stałe fragmenty gry. Jagiellonia uderzyła w środku pola, gdzie Rybak powalczył o futbolówkę, a Miki Villar pomknął z nią prawą stroną i wyłożył ją Kristofferowi Hansenowi. Piast próbował odpowiedzieć, ale gospodarze z Gliwic w pierwszej odsłonie nie oddali ani jednego celnego strzału. W drugiej odsłonie Jagiellonia spisywała się dobrze w defensywie, ale brakowało precyzji i utrzymania się przy piłce. Trener Siemieniec zaczął zmieniać skład, wprowadzając na boisko Jarosława Kubickiego i Tomasa Silvę. Piast bardziej się otwierał, co dawało Jagiellonii okazję do kontr. Jedna z nich powinien wykorzystać rezerwowy Darko Churlinov, który zamiast strzelać pogubił się w dryblingu. Wynik już się nie zmienił i Jaga wywiozła z Gliwic cenny komplet punktów. Kolejny występ czeka Dumę Podlasia już w czwartek - 3 października. W inauguracyjnym meczu fazy ligowej rozgrywek Ligi Konferencji mistrzowie Polski zmierzą się na wyjeździe z FC Kopenhaga.